Stworzone dzięki uważnej obserwacji, pomysłowości lub po prostu przez przypadek – te zrównoważone wynalazki wpłynęły na rozwój ludzkości. Poznajmy je bliżej! Część 2: ziemia.

Ziemia

Koło

Do dziś pokutuje błędne przekonanie, że koło zostało wynalezione około roku 3500 p.n.e. w Mezopotamii. Nowe dowody sugerują jednak całkiem coś innego. Najprawdopodobniej to w europejskim regionie Morza Czarnego, w połowie czwartego tysiąclecia p.n.e., ludzie po raz pierwszy posłużyli się tym wynalazkiem. Naukowcy przypuszczają, że ówcześni mieszkańcy tego obszaru wykorzystywali już koła do budowy prostych wozów.

Potwierdzać tę hipotezę mogą odnalezione koła garncarskie – szacuje się bowiem, że najstarsze zostały wytworzone już 6000 lat temu. Opinie naukowców na temat wynalezienia i upowszechnienia koła są więc zróżnicowane. Jedno jest jednak pewne, połączenie koła i wozu to pierwsza w dziejach rewolucja techniczna. Żadna inna innowacja nie zmieniła życia ludzkości aż tak bardzo, jak właśnie koło.

Kolej

Brytyjczyk Richard Trevithick, dzięki swej intuicji, umiejętności rozwiązywania problemów i niezwykłym zdolnościom inżynierskim, wynalazł pierwszy parowóz. Już w wieku 19 lat pracował jako inżynier w kilku kopalniach rudy w Kornwalii. W 1804 roku udało mu się skonstruować pierwszą na świecie lokomotywę parową. Niestety, brak inwestorów i niedostateczna wytrzymałość żeliwnych szyn uniemożliwiły przełom technologiczny, na który liczył wynalazcza.

Pierwszą linię kolejową udało się otworzyć dopiero we wrześniu 1825 roku i dokonał tego George Stephenson, również Brytyjczyk. “Rakieta” –  słynna lokomotywa jego konstrukcji – prowadziła pociągi między angielskimi miastami Stockton-on-Tess i Darlington.

Rower

Wynaleziony w 1817 roku przez Karla von Dreisa praprzodek dzisiejszego roweru zapoczątkował trend w podróżowaniu, który zrazu pozostawał w zasięgu tylko bogatszej części społeczeństwa. Pojazd von Dreisa nie był rowerem, który znamy z dzisiejszych czasów. Brakowało w nim ważnego elementu: mechanicznego napędu korbowego na pedały. Aby się nim poruszać, trzeba było odpychać się nogami od ziemi. Nowocześniejsze odmiany jednośladów, wyposażone już w napęd korbowy, zaczęto wprowadzać na rynek w latach 60. XIX w.; przylgnęła do nich nazwa welocyped.

Dekadę później nastąpił kolejny rozwój jednośladów napędzanych siłą ludzkich mięśni. W bicyklu (lub Penny Farthing, jak zwano go w Anglii) wprowadzono duże przednie koło, by zwiększyć prędkość jazdy. Nie było to jednak wystarczająco bezpieczne rozwiązanie. Musiało minąć kolejnych 10 lat, by został stworzony pojazd, który uważa się za w prostej linii przodka roweru, jaki znamy dzisiaj.

Ciekawostka lingwistyczna: polskie słowo “rower” pochodzi od nazwy brytyjskiej wytwórni tych pojazdów, która nazywała się… Rover (w późniejszych latach produkowała też samochody). To jeden z przykładów procesu pospolicenia nazw marketingowych.

Przeczytaj część pierwszą.

Źródło: DEKRA Solutions nr 1/2020